macewy na skwerze w Białymstoku

Także u Rapnika szokująca notka ze zdjęciami żydowskich macewach, których użyto do budowy murków na Placu Kościuszki w Białymstoku. Antysemityzm i wandalizm tym gorszy, że wrósł na stałe w pejzaż miasta – przez 50 lat nikomu to nie przeszkadzało i teraz też nie przeszkadza… Ale to bardzo dobrze, że przykłady takiego bezhołowia są dokumentowane. Może to coś zmieni? Jako naród tak głęboko religijny, tradycyjny, wrażliwy na historię i niesprawiedliwość dziejową mamy dużo nonszalancji w traktowaniu pozostałości sakralnych po nieobecnych. Przypominają mi się święte oburzenie za zaniedbany cmentarz Orląt Lwowskich…

A z drugiej strony są i pewne zmiany: tablica pamiątkowa na szpitalu, przypominająca, że było tam gimnazjum hebrajskie.

Odpowiedzi: 2 do “macewy na skwerze w Białymstoku”

  1. rapnik mówi:

    Notatka która jest opisywana pochodzi z 17 maja 2007 i jest już nie aktualna. Murki już nie istnieją, a w tym miejsu powstał nowy plac miejski. Pozdrawiam.

  2. blogali mówi:

    Dziękuje za informację! To dobrze, że rozebrano te murki. Ale przez dziesiątki lat tem murek jednak tam stał. I dobrze, że Pan to udokumentował.

    Pozdrawiam ciepło

Dodaj komentarz